Chwilówka swawolnego seniora

Czasy, kiedy banki rozdawały kasę na prawo i lewo każdemu, póki co minęły. Nie wiadomo czy bezpowrotnie, ale na pewno na jakiś czas. Dla wielu, którzy wtedy brali garściami, skończyło się to źle. Jak zatem doić kasę od potrzebujących, zdesperowanych, naiwnych lub bezmyślnych obecnie?

Luka na rynku

Sposób jest i to prosty. Trzeba wstrzelić się w lukę powstałą poprzez bankową politykę.  Należy olać sumienie, zmienić kryteria, wymyślić „produkt” i ruszyć do boju. Dlatego na rynku jak grzyby po deszczu wyrosły instytucje parabankowe, oferujące pieniądze dosłownie każdemu. Żeby skusić maksymalną ilość chętnych, należało odpowiednio dobrać i uwiarygodnić ofertę. Dlatego zaoferowano ludziom łatwy dostęp do niewielkich kwot pożyczek na bardzo krótki okres czasu.

Bez problemu znajdziemy firmę, która zaoferuje nam pożyczkę w kwocie od 50pln do 2000pln na czas maksymalnie jednego miesiąca. Wszystko możemy załatwić bez wychodzenia z domu, telefonicznie lub w internecie. Reklamy takich chwilowych kredytów atakują nas z każdej strony. Z telewizji, internetu czy prasy papierowej. Wiadomym jest, że reklama dźwignią handlu, zatem nie jest dziwne, że tego typu firmy swoje usługi reklamują. Jednak druga strona medalu jest taka, że każda reklama kosztuje, zatem aby można było się reklamować niemal bez ograniczeń, trzeba najlepiej bez ograniczeń zarabiać na reklamowanym produkcie czy usłudze. A jeśli już nie bez ograniczeń, to przynajmniej wystarczająco dużo.

Kto i ile zarabia?

W jaki zatem sposób i ile zarabiają firmy oferujące takie mikroterminowe minikredyty? Wszystko wygląda z pozoru niewinnie. Szczególnie w reklamie. Ładnie kusi nas również każda firmowa strona w internecie. Na przykład możemy uzyskać 500pln i oddać nawet po 30 dniach bez żadnych kosztów. Ale tylko za pierwszym razem, maksymalnie 500pln i musimy oddać w terminie. Przedłużenie spłaty już kosztuje i to nie mało.

Na taką promocyjną pierwszą ofertę nie możemy oczekiwać w każdej typu firmie na rynku. Jasnym jednak jest, że taka pożyczka ma nas tylko zachęcić do danej firmy, zdobyć nasze zaufanie. Zupełnie inaczej ma się każda następna pożyczka, choć musimy pamiętać, że bardzo często nawet pierwsze podejście kosztuje, a jedynym ograniczeniem jest kwota, niższa niż przy każdym kolejnym zadłużeniu.

Przyjrzyjmy się zatem kto oferuje tego typu produkty finansowe na naszym rynku i czy są to oferty tanie czy drogie.

Najofensywniej reklamującą się tego typu instytucją na polskim rynku jest chyba wonga.com. Firma zwraca uwagę luzacką reklamą przedstawiającą w wersji animowanej „dzień z życia emeryta”. Luzacka jest też sama nazwa – wonga, z angielskiego „szmal”, oraz hasło: „Nadchodzi swawolny senior”. Czy reklama jest skierowana do tej grupy wiekowej? Niekoniecznie, ale stara się przedstawić łatwość wzięcia pożyczki jak i ogólną beztroskę w czasie korzystania z pożyczonej kasy.

Cała beztroska może jednak zniknąć w dniu spłaty kwoty, a to następuje bardzo szybko. Za pierwszym razem możemy maksymalnie pożyczyć 500pln by po 18 dniach oddać 613,70pln. W tym konkretnym przypadku roczna rzeczywista stopa odsetkowa wynosi 461%.

Inną reklamowaną w mediach firmą jest Vivus. Tu za pierwszym razem możemy pożyczyć max. 1200pln na miesiąc i oddać tę kwotę bez kosztów. Oczywiście w terminie. Przedłużenie spłaty jest bardzo drogie i już odroczenie o 7 dni kosztuje 100,80pln. Druga pożyczka np. 1000pln na 10 dni kosztuje 60pln – oddajemy zatem 1060pln, co daje RRSO na poziomie 738,8%. Oczywiście pod warunkiem spłaty w terminie. Przedłużenie kosztuje od 84pln za 7 dni, do 150pln za 30 dni.

Kolejna przykładowa firma – NetCredit, oferuje swoim klientom np. 600pln na 20 dni, po których należy spłacić 731pln. W tym przypadku RRSO wynosi 3574% (tak, tysiące), a przedłużenie spłaty waha się od 134pln za 7 dni do 180pln za 30 dni. Jako ciekawostkę można podać RRSO dla tej samej kwoty – 600pln, pożyczonej na 10 dni. Oddamy wówczas 711pln, a roczna rzeczywista stopa odsetkowa wyniesie… 48959%!!!

SohoCredit pierwsze pieniądzepożyczy nam bez kosztów. Maksymalnie 500pln. Jednak już następne np. 1000pln pożyczone na 14 dni zmusi nas do oddania 1115,80pln. RRSO w tym przypadku wyniesie 1681,5%. Tu, podobnie jak w innych tego typu firmach, możemy przesunąć termin spłaty. Za 80pln na 7 dni, aż do 224pln na miesiąc.

To kilka przykładowych firm i oferta, którą każdy może sprawdzić, odwiedzając ich firmowe strony internetowe. Takich firm jest dużo więcej, a zasada działania bardzo zbliżona, a właściwie niemal identyczna.

Minął termin i co dalej?

Poza sprawą oczywistą, jaką jest błyskawiczna konieczność spłaty drobnego, ale jednak bardzo drogiego kredytu, jest jeszcze kwestia co dzieje się w przypadku opóźnienia w spłatach. Owszem, firmy oferują przedłużenie terminu, za horrendalne kwoty i na krótko, ale taki stan rzeczy nie trwa wiecznie. Generalnie maksymalnie miesiąc. Co dalej? Ano dramat tych wszystkich, którzy skusili się na efektowne reklamy. Koszty takiej mikropożyczki rosną w zastraszającym tempie i „swawolny senior” może wpaść w pętlę z której się nie wygrzebie.

„W przypadku opóźnienia w spłacie zgodnie z umową, do pożyczki zostanie doliczone ubezpieczenie w kwocie 340.27 zł za każdy kolejny okres ubezpieczenia oraz dzienne odsetki w wysokości czterokrotności stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego”. To formułka zapisana drobnym druczkiem na stronie w tabeli opłat w NetCredit przy pożyczce 1200pln na miesiąc czasu. Koszty więc gigantyczne, bo dochodzi jeszcze poczwórna stopa kredytu lombardowego NBP, która obecnie wynosi 4,5%, czyli kolejne 18%. Do tego dochodzą koszty upomnień, monitów, wezwań, np. koszt upomnienia telefonicznego w wonga.com wynosi każdorazowo 35pln!

Znaczenie RRSO

Przyjrzyjmy się jeszcze rocznej rzeczywistej stopie oprocentowania. Dlaczego jest ona tak ważna? RRSO pozwala klientowi na łatwiejsze porównanie ofert banków, ponieważ oprócz oprocentowania uwzględnia ona także pozostałe koszty kredytu (np. prowizje). Jednak nie tylko to, bowiem uwzględnia też czas, w którym dysponujemy pożyczonym pieniądzem i kiedy musimy go oddać. Dlatego bardzo wyraźnie pokazuje nam, jak bardzo drogie są chwilowe pożyczki. Zatem śmieszyć może radosna twórczość na stronie wonga.com, która to firma próbuje zamydlić oczy potencjalnym klientom, bagatelizując wartości RRSO:

„Wyjeżdżamy z partnerem na weekend. Znajdujemy ofertęhotelu, patrzymy na cenę, 2 noce x 150 zł = 300 zł, brzmi nieźle, decydujemy się. Dzięki temu, że hotel podaje nam cenę za noc, łatwo nam podjąć decyzję. Przyjechaliśmy tu na dwie noce, znamy od ręki cenę za ten konkretny, interesujący nas okres. Ale czy równie łatwo by nam było oszacować koszt naszego weekendu, gdyby w cenniku zamiast ceny za noc podano cenę za roczny pobyt w hotelu? Wyobraźmy sobie, pytamy o cenę, a w odpowiedzi słyszymy: „54 750 zł za rok, proszę państwa”. Raczej mało pomocna odpowiedź, prawda?

Tak samo jest z RRSO. W przypadku kredytów długoterminowych, branych na lata, wskaźnik ten pomoże np. w porównywaniu ofert. Ale jeśli chodzi o pożyczki zaciągane na 20 dni, RRSO sensu większego nie ma. Ale, jak zostało powiedziane, takie jest prawo i my go przestrzegamy. Musimy mówić naszym klientom o RRSO, nawet jeśli jest to mało pomocne”.

Tłumaczenie stricte „pod siebie” bowiem dlaczego w przypadku kredytów branych na lata RRSO jest pomocne w ocenie kredytu, a w przypadku pożyczki na miesiąc już nie?

Pozostaje jeszcze ostatnia kwestia. Jeśli ktokolwiek bierze taki kredyt np. na dwa tygodnie, to musi być świadomy, że za te 14 dni będzie dysponował kwotą dużo większą niż pożyczona. Musi bowiem oddać z nawiązką. Dużo rozsądniej i co najważniejsze taniej wydaje się zatem pożyczyć od rodziny, znajomych, skorzystać choćby z debetu na koncie lub po prostu… poczekać. Jasne, czasem jest mus, czekać nie można, konta w banku nie mamy. Ale musimy bardzo uważać i pożyczać z maksymalną ostrożnością, bo chwila słabości swawolnego seniora może być jego ostatnią swawolną chwilą w życiu.

fot. Michal Zacharzewski/sxc.hu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>