Akcja „Szaliki dla Patryka” – kibice łączcie się!

Patryk Grab ma 22 lata, mieszka wraz z rodziną w Tarnogórze (6 km od Nowej Sarzyny). Patryk urodził się z czterokończynowym mózgowym porażeniem dziecięcym i porusza się na wózku inwalidzkim.

Jego największym marzeniem jest stać o własnych siłach. Od 6 lat posiada wózek z napędem elektrycznym, dzięki któremu może samodzielnie przemieszczać się i realizować swoje zainteresowania. Największą pasją Patryka jest piłka nożna.

Jest wiernym kibicem drużyny wicemistrzów Polski – Lecha Poznań, a także regionalnej Unii Nowa Sarzyna. Także drużyna ASECCO Resovia Rzeszów jest bliska jego sercu. Posiada szeroką wiedzę na temat piłki nożnej i właśnie siatkówki, śledzi wszystkie mecze tych trzech drużyn i zbiera sportowe gadżety – szaliki, koszulki i autografy.

Patryk skończył gimnazjum w Sarzynie, bardzo lubi czytać książki, interesuje go także grafika komputerowa. Jednak największą jego pasją niezmiennie pozostaje sport – piłka nożna oraz siatkówka. Obecnie jest on uczestnikiem Środowiskowego Domu Samopomocy, gdzie rozwija swoje zainteresowania grafiką komputerową i pisze relacje z wydarzeń sportowych.

Ze sportem związane było jego największe marzenie, a mianowicie wyjazd na mecz ukochanej drużyny i poznanie osobiście zawodników poznańskiego Lecha. Patryk chciał na własnej skórze poczuć emocje na dużym stadionie, zobaczyć na własne oczy wolę walki piłkarzy i móc przeżyć radość ze wspólnego kibicowania.

Dzięki organizatorom turnieju piłkarskiego ADMIN CUP 2013 (odbywa się już od 6 lat), podczas którego zmagają się administratorzy stron internetowych klubów piłkarskich i lokalnych mediów sportowych, udało się zlicytować sportowe pamiątki i zebrać pieniądze, które pozwoliły na realizację marzeń Patryka.

Przy współpracy z biurem prasowym Lecha Poznań marzenie chłopca się ziściło i 3 maja 2013 roku Patryk zawitał na stadion „Kolejorza” przy ul. Bułgarskiej, na mecz Lech – Wisła Kraków! Przeżył emocje piłkarskiego widowiska, bo tego dnia na obiekcie aktualnych wicemistrzów kraju było… 31 tysięcy widzów! Patryk przed meczem zwiedził wraz z przewodnikiem Poznań, zobaczył słynne koziołki i spotkał kibiców Arki Gdynia, którzy przekazali mu na pamiątkę klubowy szalik. Po meczu natomiast meczową piłkę wręczył Patrykowi napastnik poznańskiej ekipy – Łukasz Teodorczyk.

Marzenie Patryka się spełniło, ale to nie koniec – czas na kolejne! Chłopak wymarzył sobie kiedyś, że fajnie byłoby mieć największą w całej Polsce kolekcję szalików klubów sportowych. Z tej okazji jego przyjaciele założyli na Facebooku profil „Szaliki Dla Patryka” i rozpoczęli zbieranie szali. W ciągu kilku dni akcję „zalajkowało” ponad 200 osób, a w tej chwili liczba fanów zbliża się powoli do tysiąca. Szalików jest już grubo ponad setka. Pomóc może każdy, wystarczy wysłać szalik.

Do akcji przyłączyli się nie tylko przyjaciele Patryka z jego miejscowości, ale także kibice piłkarscy z całej Polski. Także były rzecznik prasowy Cracovii – Tomasz Gawędzki – postanowił, że pomoże Patrykowi i zbierze przynajmniej 100 szalików.

- Znam Patryka osobiście, poznałem go podczas Admin Cup 2013, w którym gram od początku istnienia, czyli już 6 lat. W styczniu w Nowej Sarzynie zebraliśmy pieniążki, które sprawiły, że Patryk pojechał na Bułgarską. Sam wylicytowałem wówczas meczową koszulkę Pogoni Lwów – mówi były rzecznik „Pasów”.

- Gdy tylko usłyszałem o akcji „Szaliki dla Patryka”, nie wahałem się ani chwili. Facebook jest potężnym medium, więc napisałem do wszystkich znajomych piłkarzy i przyjaciół związanych ze sportem, aby pomogli mi zebrać te sto szalików. Odzew był błyskawiczny, szaliki zaczęły spływać w szaleńczym tempie. Oddałem na ten cel swoje pamiątki, szalik z autografami za sprawą Adriana Frańczaka przysłali piłkarze Olimpii Grudziądz, Marek Wasiluk przysłał kilka szalików – w tym jedną perełkę – szalik Vfl Wolfsburg od Mateusza Klicha – opowiada Gawędzki.

- Szaliki to nie wszystko, przychodzą różne rzeczy, które wystawiam na licytacje na Allegro, a pieniążki zbieram dla Patryka. Na razie sprzedałem kilka koszulek Cracovii, które w czasie „rzecznikowania” przy Kałuży dostałem na pamiątkę od piłkarzy. Mnie się nie przydadzą, choć mam do nich duży sentyment, ale Patrykowi mogą pomóc w kolejnym wyjeździe do Poznania – mówi Tomek. – Od znajomego fotoreportera dostałem na licytację m.in. profesjonalne zdjęcia z meczów piłkarskich i hokejowych, a także oryginalny krążek z ligi NHL, drużyny Toronto Maple Leafs. Przychodzą też smycze, koszulki piłkarskie, zestawy vlepek kibicowskich i inne gadżety, które zostaną przeze mnie sprzedane na rzecz Patryka – zaznacza.

- Chciałbym podziękować wszystkim, za dotychczasowe wsparcie i pomoc w zbiórce szali. W 10 dni zebrałem ich ponad 30 (stan na 1 października 2013), ale do wspomnianej setki jeszcze trochę brakuje. Dlatego jeśli ktoś chce przekazać swoje pamiątki, a przede wszystkim szaliki, może do mnie napisać za pośrednictwem bloga o nazwie „Z ławki rezerwowych”, którego prowadzę lub profil na FB. Na profilu akcji „Szaliki Dla Patryka” na FB, możecie natomiast na bieżąco śledzić, jakie prezenty trafiają do Patryka. Może to zabrzmi jak wytarty banał, ale naprawdę warto pomagać! – kończy Tomek.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>